Obrona Życia
Samoobrona

4 lata więzienia za obronę swojego życia

Jak daleko możesz posunąć się broniąc swojego życia i zdrowia? Czy możesz bronić się nawet kosztem życia napastnika? Odpowiedź na powyższe pytania powinna być tylko jedna. Tak, możesz  napastnikowi zrobić wszystko, jeśli on zagraża twojemu zdrowiu i życiu. Czy tak jest w rzeczywistości?

Jak już wiele razy mówiłem na różnego rodzaju spotkaniach, polskie prawo jest jednym z najlepszych na świecie, lecz niestety jest też coś takiego jak czynnik ludzki w postaci sędziów, ale o tym wspomnę jeszcze niżej.

 

Klasyczny przypadek obrony koniecznej

 

Co przyczyniło się do powstania tego wpisu? Do napisania tego artykułu skłoniły mnie poniższe  informacje:
Polsatnews.pl – http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2017-03-23/19-latek-skazany-za-przekroczenie-granic-obrony-koniecznej/
Fakty.interia.pl – http://fakty.interia.pl/polska/news-19-latek-z-pisza-skazany-za-przekroczenie-granic-obrony-koni,nId,2373001

Nie chcę tutaj kopiować treści z powyższych informacji, ale jasno z nich wynika, że ofiarą jest 19-latek, który bronił się przed atakiem ze strony drugiego człowieka. Pomijam fakt, że był to „mężczyzna znany w mieście z wybuchowego charakteru i zaczepek wobec innych.” Dla mnie sytuacja, w jakiej znalazł się 19 latek nie była wesoła. Dlatego też w strachu wyciągnął ostre narzędzie (chyba był to nożyk lub scyzoryk – nie jest to sprecyzowane).

 

Mój punkt widzenia

 

Z mojego punktu widzenia sam sędzie zaprzecza wyrokowi, jaki wydał w imieniu Rzeczypospolitej, otóż stwierdza on: “jest przy tym oczywiste, że osoba napadnięta nie musi ratować się ucieczką, ukrywać przed napastnikiem, lecz ma prawo odeprzeć bezpośredni zamach wszelkimi dostępnymi środkami”. Naturalnie sędzia podkreślił, że zastosowanie narzędzia w celu obrony niewspółmiernego do niebezpieczeństwa nie może zwalniać z odpowiedzialności za skutki.

Moje pytanie do sędziego jest takie: To co miała zrobić ofiara? Postraszyć napastnika nożem? Napastnik z pewnością przestraszyłby się i uciekł w popłochu!

 

Sędzia zasłoniłby się immunitetem

 

Sędzia wydając wyrok wykazał nie wiedzę związaną z napaściami na ludzi, jak również reakcją człowieka na sytuację skarnie stresujące i sprawiające, iż człowiek z przymusu broniąc swojego życia i zdrowia działa irracjonalnie.

Zastanawiam się, co sędzia zrobiłby w takiej sytuacji? Najprawdopodobniej powiedziałby napastnikowi, że posiada immunitet i że czeka go za napaść surowy wyrok. Jak myślicie, co zrobiłby napastnik?

 

Skutki wyroku

 

W mojej ocenie skutkiem tego wyroku jest wprowadzanie społeczeństwa w błąd. Osobiście czytając, tą informację stwierdziłem, iż mogę zabić napastnika dopiero, wtedy gdy on trzyma mi nóż na gardle lub właśnie do mnie strzela.

Zasada, jaką powinien pamiętać każdy napastnik: Uważaj, jeśli napadasz na mnie, to możesz stracić życie. Każdy napastnik bierze na siebie takie ryzyko.

Jak jest wasza opinia na ten temat? Zgadzacie się z wyrokiem sądu?

 

Poprzedni artykuł Następny Artykuł

Posty, które mogą Cię zainteresować

Brak komentarzy

Zostaw komentarz